projekty chronione prawem autorskim, proszę nie kopiować wzorów AG!
czwartek, 14 lipca 2011
Filc ożeniony z "Linią natury..." cz.3
Część trzecia, póki co, ostatnia... Niesprawiedliwie podzieliłam i w tej części tego filcu jakby niedostatek. Poprawię się w przyszłości, bo kulek sporo nafilcowałam, wełny też mi nie brak tylko chęci i czasu mało. Tymczasem przerwa od kolczyków, bo nowych nie ma:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)









Piękne wszystkie. Trudno wybrać tę naj.
OdpowiedzUsuń na zawszeMoim faworytem te z lnem :) przepiękne wszystkie!
OdpowiedzUsuń na zawszecudne!
OdpowiedzUsuń na zawsze